| < Listopad 2009 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Zakładki:
1. Ciekawie po hiszpańsku!
2. Hiszpański
3. Hiszpania...
4. Muzyka...
5. Wypada znać...
6. Ciekawscy... ;-)
7. Ciekawie...
8. Pomocnik (różności)

CONTACTA con Una...

statystyka

piątek, 20 listopada 2009
Budka suflera

po hiszpañsku to będzie...

No właśnie! Dobrze, ppkm z Olsztyna (Pozdrawiam gorąco!) napisał/a o TU! , cyt.:

algo como concha del apuntador.

Tak! Budka suflera to :

LA CAJA DEL CONSUETA

czyli:

CONCHA DEL APUNTADOR

Namieszałam?

Nie!!! Nie, nie...

Apuntador i consueta to to samo.

=> SPRAWDZ!

A caja i concha, cóż... Od (jego) kształtu zależy... Caja - ogólnie...

Może być i:

CASETA DEL CONSUETA/APUNTADOR

Czy tak czy siak, o budke suflera chodzi, czyli o to miejsce, skąd sufler - APUNTADOR / CONSUETA śledzi i podszeptuje aktorom ewentualnie zapomniane teksty...

Myślałam, że to było trudne pytanie...Zwłaszcza, że o hiszpañska nazwę pytałam. A i zawód i miejsce sceniczne już przecież nie istnieją...

MOJE UZNANIE, PPMK! ;-)

A wracając do Dobrej wiadomości czyli koncertu Budki Suflera w Madrycie... jak...po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój...po tej dobrej, mam...złą: biletów już daaawno nie ma. Rozeszły się jeszcze przed ich fizycznym istnieniem. Mimo kryzysu...Mimo ceny...(35€) Wszystkie na "zapisy" zostały rozprowadzone. Drugiego koncertu jednak się nie przewiduje. WIELKA SZKODA!!! Naprawde WIELKA!!!


I teraz pytanie Ciekawskiej (czyli moje...):

czy ktoś z Czytelników tego bloga będzie na tym jedynym koncercie Budki Suflera w Getafe?

Komu udało się zdobyć bilet?

No i teraz pewnie zapadnie CISZA....Cisza jak ta... ;-)

sobota, 31 października 2009
Halloween

Noche de Brujas

A teraz pytanie:

Ktore z nich jest oryginalne?

A ktore Wam sie najbardziej podoba?

piątek, 30 października 2009
Paseo otoñal (2ªparte)
Dobrze, ze piekna pogoda nadal sie utrzymuje... Zdjecia wiec ciagle calkiem aktualne sa ;-) Cieplo i slonecznie w Madrycie! A poza...nim...
poniedziałek, 26 października 2009
Jesienny spacer...(cz.I)

Paseo otoñal...(1ªparte)

Uwielbiam jesien...To najpiekniejsza pora roku! W miescie raczej malo zauwazalna... Ale poza miastem...
czwartek, 22 października 2009
Dobra wiadomość!

¡Buena noticia!

Jak wiadomo, co roku od 5 (6?) juz chyba lat Stowarzyszenie Polakow w Hiszpanii - Nasz Dom i Dom Polski w Getafe-Madryt organizuja koncerty z cylku: Artysci Polscy dla Polonii Hiszpanskiej.

Dobra wiadomosc to ta, ze w tym roku przyjedzie jedna z moich ulubionych grup...

BUDKA SUFLERA !!!

Nie bede zapeszac...ale 5 grudnia pewnie bedziem podspiewywac...Jolka, Jolka, pamietasz...?

Mam nadzieje, ze bedzie mozna tez uslyszec i podspiwywac to:

Casi un tango

muz: Romuald Lipko - tek: Soriano Beltran Carlos
(Carlos Marrodán Casas
Gerardo Beltrán Cejudo
Abel Antolín Murcia Soriano ;-))

En una sala iluminada
como el viejo Buenos Aires,
siempre sin dormir.
La orquesta afína instrumentos,
se prepara y ya comienza
un tango a tocar.
Sentados cerca sin mirarnos,
pese al ritmo indiferentes:
nada que decir.
Nunca habrá un tango entre nosotros,
y aunque existan los milagros
nada va a cambiar.

Está música nos quema
y nos hace arder,
pero nunca bailaremos
hasta enloquecer.

Para dos es siempre un tango,
para dos tiene que ser.
Para dos es siempre un tango,
Así fue, será y es.

La noche densa como tinta
cubre todo Buenos Aires
y al amanecer
lo que asomaba en nuestras almas
y en la oscuridad brillaba
dejará de ser.

Y aunque suenen otros tangos
muchas veces más,
nuestros cuerpos en la vida
no se encontrarán.

Para dos es siempre un tango,...

Zywcem wziete z http://www.budkasuflera.pl

Ja w kazdym razie z gory OSTRZEGAM! zamierzam sie glosno o Casi un tango dopominac! ;-)

Choc...moim ulubionym utworem jest...Cisza...Ale rozumiem , ze na koncert sie jednak nie bardzo nadaje...zwlaszcza, ze z pewnoscia wywolalaby u mnie Mokre oczy...

Jeszcze jakby...tak Czerwony jak cegla za Sp Pana Rysia zabrzmialo...to juz w ogole...

No ale sie rozmarzylam...

Jak znam zycie...z tych tu przeze mnie wymienionych to moze Jolka jedynie bedzie... Oh...No trudno, i tak jestem pod wrazeniem...

Wiec...ta moja ulubiona...tu bedzie:

Zreszta mam chyba ich wszystkie plyty...

A moze jakas nowa ze soba przywioza?


DLA  CIEKAWSKICH!!!

Choc nazw wlasnych oczywiscie sie nie tlumaczy...tak z ciekawosci...

Jak myslicie, jak brzmi budka suflera po hiszpansku (rzecz).

I wlasnie sobie uswiadomilam....ze jeszcze Wam nie zdradzilam, na czyim koncercie w 2007r bylam...(jak ten czas leci!!!)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 132