| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
1. Ciekawie po hiszpańsku!
2. Hiszpański
3. Hiszpania...
4. Ciekawscy... ;-)
5. Ciekawie...
6. Polacy w Hiszpanii
7. Pomocnik (różności)
Moje filmiki
Moje zdjecia

CONTACTA con Una...

statystyka

piątek, 14 listopada 2014
Z H i bez h

 choc brzmia tak samo...

to NIE TO SAMO!

HA      A

HALA   ALA

HASTA  ASTA

HATO   ATO

HAYA     AYA

HOJEAR   OJEAR

HOLA    OLA

HONDA  ONDA

HE     E

HECHO    ECHO

HERRAR   ERRAR

HUSO  USO

 

Pewnie jest tego wiecej...Ktos cos dorzuci do tej listy? ;-)

 

poniedziałek, 10 listopada 2014
Pocztowka z...dzis!

...de muerte... ;-)

czwartek, 06 listopada 2014
Cd...H

Dobra. Wiemy juz, ze literka H w jezyku hiszpañskim jest MUDA/NIEMA

Poza tymi wyjatkami, ktore potwierdzaja ta regule... ;-) o ktorych bylo pare dni temu. Komplikacji nie ma, sa to tylko zapozyczone wyrazy (préstamo lingüístico czy nawet extranjerismos ), jest ich niewiele... ;-) Hiszpanie sklaniaja sie do tworzenia swoich wlasnych slow czy sformulowan. I to jest...PIEKNE i wg mnie godne nasladowania!!!

Np. Hot dog...to po prostu perrito caliente a weekend to fin de semana.

Ale wracajmy do literki H,  jej...obecnosci w pismie a nieobecnosci w wymowie... ;-)

I tak juz jest jasne,ze np.

HOTEL dla hiszpana bedzie brzmial OTEL. (do tego z akcentem na "e")

HOSTAL - brzmi OSTAL

HELADO (lod) - ELADO

HIGO  (figa) - IGO

A polska Haline beda zwac...ALINA - O! ;-)

/jak sie pisze tak sie czyta....he, he.../

{Zdaje sobie sprawe...ze jestem nudna i sie powtarzam...ale wlasnie dlatego jestem PEWNA, ze kazdy juz to zapamieta!!!}

To, ze H (ache - ¡hache! czyt aće) nie ma brzmienia w jezyku hiszpanskim wcale nie znaczy, ze Hiszpanie nie mowia h.

Owszem, mowia...i to czesto. Jak to mozliwe? Odpowiedz jest prosta choc temat zaczyna sie komplikowac...NIECO...spokojnie!

Ale o tym...nastepnym razem! Pewnie jutro...czas zaleglosci nadrobic!!! ;-)


D L A   C I E K A W S K I C H !

PISZEMY H:

1. Nastepujace czasowniki we wszystkich swoich formach posiadaja H:

(To owszem NALEZY pamietac!!!)

HABER

HACER

HALLAR

HABLAR

HABITAR

2. W slowach, ktore zaczynaja sie od:

(spokojnie...mozna tylko na nie rzucic okiem...)

- hia... / hiato czyt. jato

- hie.../ hiena czyt. jena

- hue.../ huevo czyt. uevo

- hui.../ huida czyt. uida

- hum.../ humano czyt. umano

- hog... / hogar czyt. ogar

 Dalej...

- hema... / hematoma czyt. ematoma

- hemi... / hemisferio czyt. emisferio

- herm.../ hermano czyt. ermano

- hern.../ hernia czyt. ernia

- hipo... / hipótesis czyt. ipotesis

- hist... / historia czyt. istoria

- holg.../ holgorio czyt. olgorio

- horm.../ hormona czyt. ormona

- hosp.../ hospital czyt. ospital

 Dluzsze...to:

- hecto.../ hectolitro czyt. ektolitro

- hidra.../ hidráulico czyt. idrauliko

- hidro..../ hidroplano czyt. idroplano

- hiper.../ hipertensión czyt. ipertension

3. I jeszcze dla potwierdzenia, ze jak sie pisze tak sie czyta...he, he... Pare wyrazow. ktore brzmia identycznie, ale wlasnie to H zmienia totalnie ich znaczenie...w pismie oczywiscie...

Najpopularniejsze...to : czesc czyli...

HOLA ;-)  

Jak napiszemy OLA - to bedzie FALA ;-)

Dalej popularne : HASTA i ASTA - bez H to dzida, wlocznia czy maszt... ;-) a z h znaczy DO.

Itd...Cd. w => No es lo mismo...

wtorek, 04 listopada 2014
Czas ruszyc nauke hiszpañskiego! ;-)

 Bo zaraz rok minie... a My dalej przy alfabecie...

Ale, ale.. Sa pewne zaleglaosci...Nikt nie skusil sie odpowiedziec na pytanie...:

Przypomniał mi się jeden taki wyraz, w którym H NIE jest wcale nieme (MUDO)...i brzmi całkiem jak polskie H. :-O

Czyzby...wyjątek potwierdzający regułę ???

Tym wyrazem jest...

1...

2...

3

TAK!

HÁMSTER -czyt. hamsetr

Czyli...chomik.

Ah...jest jeszcze jeden wyjatek...To:

HACHÍS - czyt. hacis

Czyli...haszysz

Sa to wyrazy zapozyczone z innych jezykow, stad wyjatkowe w nich brzmienie lieterki H.

(Hámster - z niemieckiego; hachís - z arabskiego)

Zna ktos inne?  Dopiszemy! ;-) 

czwartek, 23 października 2014
San Fermin w Pamplonie...

czy Tomatina w Buñol - to raczej wszyscy znaja...

Dzis jednak chce napisac o mniej znanej fiescie... ;-) Nie jest bliska...ani jej data, ani...pochodzenie zwlaszcza Polakom wiec...jedyne co mam na swoje usprawiedliwienie to fakt, ze znalazlam czas...ochote...i mile wspomnienia (i zdjecia....) z ostatniego weekendu w Vitorii. ;-)

Tak! Dzis bedzie o....Duchu,wg mnie raczej DUSZY Vitorii!

A wszystko przez niego:

 

Tak. Przez rzezbe, ktora stoi sobie  na Placu Virgen Blanca (Biala Dziewica)... Przystojny Pan (180cm), z parasolem i charakterystyczna beretka zw. boina czy txapela... Ten Pan to...

CELEDÓN - dusza miasta Vitoria!

Stoi tam dopiero od 3 sierpnia 2005r. i zerka na...wieze koscielna...;-) To rzezba Angela Benita Gaztañagii. Ma 180cm wysokosci, wazy 250kg i zrobiona jest z brazu. I tu historia sie w zasadzie dopiero zaczyna... ;-)

Dawno, dawno temu... ;-)

W XVII w , na swieto Bialej Dziewicy do Vitorii, rozpoczynajace sie 5 sierpnia i trwajace 6 dni, co roku przybywal z Zalduendo de Álava niejaki Celedonio Alzola. Po drodze oczywiscie wszystkich goraco do Vitorii na to swieto zapraszal. Jak tylko wkraczal do miasta...od razu byl bohaterem wszelkich zabaw... Nic dziwnego...6 dni bez pracy...6 dni zabawy... Znany byl z otwartosci i gotowosci na wszelkie fiesty...

Jednym slowem...ow Celedonio - z XVIIw byl wesolym wiesniakiem; dusza towarzystwa swieta Bialej Dziewicy w Vitorii...

Czas uplywal...az... W 1957 roku, pewna grupa zw. Blusas (koszule), pewnikiem zebrali sie dzien przed, i wymyslili, ze 6 dniowe swieto mozna rozpoczac...czyms szczegolnym...i nieco wczesniej...

I tak...4 sierpnia od tamtego roku, gdy wszystkie zegary w miescie wybijaja godzine 18:00...na Placu Bialej Dziewicy rozpoczyna sie swieto....najpierw :

EL CHUPINAZO - czy txupinazo

...taki wysoki, glosny wybuch cohete, czyli petardy. Tak samo jak w Pamplonie...i in.

I dalej....z okna Kosciola Sw. Miguela, o stad:

 powoli zjezdza...CELEDÓN, kukla wielkosci doroslego mezczyzny z otwartym parasolem...w powietrzu na linach zniza sie przez caly plac az do balkonu po przeciwnej stronie. (jakies 150m)

W tym czasie uczestnicy/widzowie - odswietnie / na ludowo wystrojeni...pala cegara i...popijaja szampana!!! A do tego modne jest polewanie sie woda...czy kapiele w pobliskich fontannach...(wiadomo: sierpien...= upal!) mozna powiedziec, ze to chwila "lany poniedzialek"...

Po tym zejsciu, dobrze widocznym przez wszystkich zgromadzonych ludzi na placu, z balkonu wychodzi juz prawdziwy CELEDÓN, prawdziwy bo z krwi i kosci ;-), w kazdym razie teraz najtrudniejszy moment... Celedón musi przejsc przez caly doszczetnie zaludniony plac, te same 150m ...i wrocic na balkonade kosciola Sw. Miguela...Zatanczyc tradycyjna => Aurresku ....Zakrzyczec: Gora Gasteiz!, Gora Celedón!



I.... stamtad oglosic rozpoczecie FIESTY! Czyli poczatek 6 dniowego...balowania...picia...kupowania...ogladania...

=> W tym roku wygladalo to tak!

Wtedy, w 1957r, Celedonem byl wlasnie José Luis Isasi. I robil to przez 22 lata (1957-1979), mimo ze juz za pierwszym razem...byl "maly" klopot...Lina sie urwala podczas zjazdu kukly...i ta...spadla na niewielka wtedy (na cale szczescie!) publicznosc...

W kazdym razie JL.Isasi byl pierwszym CELEDONEM. Stad ta rzeba jest na jego wzor i podobienstwo.

Dobra. Fiesta rozpoczeta...To teraz zaskocze moze jeszcze tych...ktorzy o tym wiedzieli i slyszeli...czyli.... ;-)


D L A     C I E K A W S K I C H !

1. Mowi sie tez, ze Celedonio, ta dusza towarzystwa...to byl murarz, ktory mieszkal w Vitorii na ul Zapatería w latach 1796-1866. I byl "dobrze znany" w pobliskich barach... ;-)

(- chyba jednak barow wtedy nie bylo....)

Z drugiej strony...w Hiszpanii duzoo takich Celedonow jest!!! he, he...

2. Inna wersja, (NAJNOWSZA) CELEDONA mowi, ze nie chodzi wcale o tego Celedonia... Tylko o niejakiego ... Celedonio Iturralde Armentia...ur. w r.1810 w Bitoriano, czyli 12 lat po smierci C.Alzola...

A to na podstawie...slow Felipa Sarralde cyt:

En 1878, coincidiendo con las primeras Feria y Fiestas organizadas por  el Ayuntamiento gasteiztarra, el organista de Vitoria Pedro Fernández de  Retana Ruiz de Azua estrenó en la capital su pasacalles ‘Celedón’,  expresamente dedicado a su compañero en la recien terminada guerra  carlista Celedonio Iturralde Armentia.

Slowa piosenki niby potwierdzaja ta wersje... Bo po slubie TEN Celedonio szukal wlasnie nowego domu...w innej wsi...stad w piosence powtarzajace sie slowa: "casa nueva con ventana y balcón" (Tl.wl. Nowy dom z oknem i balkonem)

3. José Luis Isasi zm. w 2007r.

4. Biala Dziewica w Vitorii...wyglada tak:



 PS. Nie pomylilam sie piszac: PAMPLONA....Nie! ;-)