| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
1. Ciekawie po hiszpańsku!
2. Hiszpański
3. Hiszpania...
4. Ciekawscy... ;-)
5. Ciekawie...
6. Polacy w Hiszpanii
7. Pomocnik (różności)
Moje filmiki
Moje zdjecia

CONTACTA con Una...

statystyka

czwartek, 12 kwietnia 2012
Puente de Toledo.

Wczoraj tuz obok, na stadionie Vicente Calderón byl mecz - to wszyscy wiemy...bo gral Atlético z Realem...

Wiele osob takze wie...ze to moj ulubiony most...

Wielu poznalo go bo on wlasnie byl odnosnikiem do miejsca spotkania...

Latwo do niego dotrzec na pieszo...autobusem...metrem... pociagiem czy samochodem...nawet nie znajac Madrytu...

Ale wczoraj...

Wczoraj byl mecz...i...

Ponoc przyjechali wlasnie na ten mecz...

Ponoc...od rana byli w barze Casa de Ángel...

Ponoc...pili...czekajac na mecz...

Ponoc...wodke...

Ponoc...byli kibicami Realu...

Ponoc...chcieli zrobic sobie zdjecie z mostu z widokiem na stadion...

Most jest po gruntownym remoncie. Laczy Gloriete Las Pirámides...z Glorieta Marqués de Vadillo...Tylko dla pieszych. Pogoda byla..."taka sobie"...Chmury...i szaro-buro, nijak...

Fakt jest taki, ze wczoraj w madryckiej rzece Manzanares ok.godz. 15:45 zginol 26-letni Polak. Spadl z toledanskiego mostu...i juz nie wyszedl...

Jakze doslowne: Zobaczyc Madryt i umrzec...

A to przeciez nie tak mialo byc...Nie tak! Jakze absurdalna smierc...


Bar Casa de Ángel zaraz przy Gloriecie Las Pirámides - tak sie sklada, ze znam doskonale...Malenki, przytulny...Prawie zawsze otwarty...Ale....jest barem...kibicow Atlético...

Kto chce moze zobaczyc krotkie video z miejsca wypadku => http://www.abc.es/videos-espana/20120411/joven-polaco-muere-caer-1557314969001.html

poniedziałek, 04 stycznia 2010
Czy to mozliwe?

"Ja współczuję twoim studentom..."

Na pewno za-l/-rt...

czwartek, 15 października 2009
Olimpiada Językowa

Już dochodzi do końca...więc mogę...He, he...

Całe szczęście, że pod patronatem ONETU !!!

Sponsorowana przez...a ver, a ver...a tak, przez ACER, Merlin.pl, Mega Słownik, Wyd.Naukowe PWN...i (o zgrozo!) ESKK...Taaa...

Nie, no ja też przez totalny przypadek o niej się dowiedziałam, też... No i oczywiście, jako, że do Ciekawskich należę...do olimpiady ... w ostatniej prawie chwili...przystąpiłam! A jakże! Nie żeby wygrać! Na to szans nie mam! Zadnych i absolutnie. Ale ot tak...w formie zabawy  i z...ciekawosci... Myślałam, czym mogą mnie zaskoczyć?

I zaskoczyli....Nie pytaniami...bo bajecznie proste są. Nie... Ale...samym poziomem...

Ja już pomijam fakt: olimpiady językowej on-line...Bo to w zasadzie nic...

Pominę także takie drobne szczegóły, jak braki akcentów, czy ñ...w samych tekstach...olimpiady...Naprawdę nie czepiam się...

iremos de excursion a la montaña

unos cuantos cardenales y rasgunos

(Ma byc excursión i rasguños...)

Za pytanie o anos w innym zdaniu...też bym rzuciła miradę fulminante, claro, claro...To nawet zabawnie brzmi...

Choć w zasadzie mam prawo się czepiać..., bo cyt:

Ostatnie porady trenera, czyli kilka zasad, które pozwolą Ci uniknąć wpadek, falstartów i spalonych

1. Zadania polegające na wpisywaniu wyrazów/fraz w puste pole

a. NIE stawiaj spacji lub kropki po wpisanym wyrazie/frazie.

b. Używaj znaków charakterystycznych dla danego języka.

c. WIELKIE i małe litery mają znaczenie.

d. Dopuszczalne są długie i krótkie formy wyrażeń, np. „don’t” i „do not”.

2. Zadania polegające na przeciąganiu wyrazów/fraz w odpowiednie miejsce

Wyrazy/wyrażenia, które już wykorzystałeś, zaznaczone są skreśleniem. Jednak nie oznacza to, że nie można zmienić odpowiedzi – nawet skreślonego wyrażenia możesz użyć jeszcze raz.

3. Jeśli chcesz nawigować między zadaniami, korzystaj WYŁĄCZNIE z przycisków poniżej zadania. Tylko wówczas odpowiedzi, których już udzieliłeś, zostaną zachowane. NIE używaj do tego celu nawigacji z przeglądarki.

Ale jak doszłam do: HISPANOABLANTES*....do tego w tekście o Real Academii - wysiadłam...Błąd zreszta powtórzony dwa razy...

Podziwiam także poziom tego tekstu...No i oczywiście ciekawość mnie zjada, co należy, według autora tegoż trudnego zadania, wpisać w to miejsce :

La de la Real Academia Española es Limpia, fija y da esplendor.**

Ah...no podam ten tekst, podam...Sami zobaczcie...

LA REAL ACADEMIA ESPAÑOLA
La Real Academia Española (RAE) fue creada en el siglo XVIII con el objetivo de unificar el idioma y mantener la elegancia y la pureza de la lengua castellana. Su lema hasta hoy es Limpia, fija y da esplendor.
Actualmente la Academia sigue dedicándose a  la elaboración de las reglas normativas para la lengua española y trabaja por la unidad de la lengua en todos los territorios donde se habla español.
La sede principal de la Real Academia Española se encuentra en Madrid, en la calle Felipe IV; sin embargo, la Academia posee también sus sedes en 21 otros países hispanoablantes.
Los nuevos miembros de la Academia son elegidos por el resto de los académicos; entre ellos hay muchos escritores reconocidos a nivel mundial, como Mario Vargas Llosa, Javier Marías o Arturo Pérez Reverte.
Entre las publicaciones más importantes de la RAE se encuentra el Diccionario de la Lengua Española, que fue publicado por primera vez en el año 1780. Parece que el trabajo de la Academia nunca termina porque cada día nacen palabras nuevas que deberían aparecer en el diccionario, y así en el año 2013 se publicará la 23ª edición del Diccionario de la Lengua Española.

La Real Academia Española tiene sus en España y en varios países hispanoablantes.

Każdy popełnia błędy, wiem. Ja sama sadzę je jak ... koperek na wiosnę (czyli sieję...)...Ale jak powaga wymaga...tysiąc razy sprawdzam wszystko! Każdą kropkę...Każdy akcent...(o ortografii....nie wspomnę...). 

Olimpiada Językowa z jęz. hiszpańskiego, o ta: http://olimpiadajezykowa.pl/ w Zasadach mówi o cyt. :

Poszczególne etapy sprawdzać będą: słownictwo, znajomość gramatyki, rozumienie ze słuchu, rozumienie słowa pisanego, znajomość języka współczesnego, znajomość czasów gramatycznych, wiadomości kulturowe.

No kochani Organizatorzy! (I tu, przykro mi, nie mogę się powstrzymać...Delikatnie...mówiąc:)

NAJPIERW SAMI SIEBIE SPRAWDZCIE...

Zwłaszcza jeśli o POZIOMIE języka mowa!!!

Zawsze głupio wychodzi, jak uczeń wie więcej od nauczyciela...Jeden to jeszcze...jeszcze...Ale jak większość...???

A teraz już tylko z olbrzymią ciekawością na rozwiązania czekam...Tzn KONIECZNIE chcę znać prawidłowe odpowiedzi! KONIECZNIE!

Popieram wszelkie iniciatywy rozpowszechniania języków, zwłaszcza hiszpańskiego naturalnie! Ale po tej Olimpiadzie z hiszpańskiego, jedno mi się z uporem pijaka nasuwa...

Nagrody w ww Olimpiadzie: KURS HISZPANSKIEGO I WSZELKIE SŁOWNIKI sin duda alguna do autora/ki olimpijskich pytań trafić powinny!

* Hispanoablantes - HABLAR; HISPANOHABLANTES

**Wpisalam frase - ale bylo źle... A lema przecież wyłącznie w rodzaju męskim jest...Ktoś ma inny, żenski pomysł?


środa, 15 października 2008
ESTAFA

czyli  OSZUSTWO!

Jesli znasz www. gdzie oferuja prace przy zbiorach pomaranczy w okolicach Walencji za 2.000 €/miesiac - UWAZAJ!

I...daj mi/nam tu namiar na ta strone.

Jak bowiem czytam w El Mundo, z Walencji, ( a scislej wiadomosc jest z miasteczka ALZIRA) wczoraj (wtorek) zatrzymano 21-letniego Polaka - wlasciciela web (ale nie wiem konkretnie jakiej?) i 28 letniego Armenczyka - za sprowadzanie i nielegalne kontraktowanie wlasnie przez ta strone, Polakow do pracy przy pomaranczach itd. - czytaj wyzej.

Jednym slowem: to nie praca  byla tylko jedno wielkie oszustwo!

Czytaj wiadomosc =>  OFRECIÁN TRABAJO EN EL CAMPO POR INTERNET

Teraz sobie przypominam...ze gdzies na ktoryms z polskich forum juz kiedys, kiedys czytalam cos przypominajacego mi ta sprawe...

Uwazajmy...bo ponoc w.w nie byli dotad karani wiec pewnie szybko "do swojej pracy" powroca....


POSIBLE ... ESTAFA...

Jesli masz propozyjce pracy:

- na plantacji pomaranczy za 2000 € na miesiac, w okolicach Walencji.

- za posrednictwem web (nie znam dokladnej nazwy...)

- kontakt - wylacznie telefoniczny

...pomysl o przekrecie...i SPRAWDZ DOKADNIE!

Bo moze to byc NIE propozycja ciezkiej, uczciwej pracy...

Ale zwykle, bezczelne OSZUSTWO!

poniedziałek, 16 czerwca 2008
LA MARIONETA DE TRAPO

Si por un instante Dios se olvidara
de que soy una marioneta de trapo
y me regalara un trozo de vida,
posiblemente no diría todo lo que pienso,
pero en definitiva pensaría todo lo que digo. (...)

Taaa...To znaaaaaneeee...Oj baaardzo znane...Tyle, że ... pochodzenie ZLE przypisywane!!!

Bo tak sie składa, ze Gabriel García Márquez naprawde nie ma z tym tekstem NIC wspólnego...Ten, kto zna jego twórczość na pewno wątpliwości nie ma...(On przecież nawet poetą NIE JEST!). Sam Márquez zreszta, w 2000 roku powiedział:

"Lo que me puede matar es que alguien crea que escribí una cosa tan cursi. Esto es lo único que me preocupa".

Dobra...To teraz do rzeczy...

Joaquín López Doriga gościł kiedyś w swoim programie El Noticiero... kolumbijskiego Laureata Literackiej Nagrody Nobla  (1982r) i...tego pana:

 Johnny Welch i El Mofles.

No właśnie...I tu całe to zamieszanie powstało! Ten meksykański humorysta wystapił ze swoją marionetką i SWOIM TEKSTEM :

Lo dice una marioneta de trapo:
· Si por un instante Dios se olvidara de que soy una marioneta de trapo, y me regalara un trozo de vida, posiblemente no diría todo lo que pienso, pero, en definitiva pensaría todo lo que digo.
· Daría valor a las cosas, no por lo que valen, sino por lo que significan.
· Dormiría poco y soñaría mas, entiendo que por cada minuto que cerramos los ojos, perdemos sesenta segundos de luz.
· Andaría cuando los demás se detienen, despertaría cuando los demás duermen, escucharía mientras los demás hablan, y ¡cómo disfrutaría de un buen helado de chocolate...!
· Si Dios me obsequiara un trozo de vida, vestiría sencillo, me tiraría de bruces al sol, dejando al descubierto, no solamente mi cuerpo, sino mi alma.
· Dios mío, si yo tuviera un corazón.... escribiría mi odio sobre el hielo, y esperaría a que saliera el sol.
· Pintaría con un sueño de Van Gogh sobre las estrellas un poema de Benedetti, y una canción de Serrat sería la serenata que le ofrecería a la luna.
· Regaría con mis lágrimas las rosas, para sentir el dolor de sus espinas, y el encarnado beso de sus pétalos...
· Dios mío, si yo tuviera un trozo de vida... no dejaría pasar un solo día sin decirle a la gente que quiero, que la quiero.
· Convencería a cada mujer de que ella es mi favorita y viviría enamorado del amor.
· A los hombres les probaría cuan equivocados están al pensar que dejan de enamorarse cuando envejecen, sin saber que envejecen cuando dejan de enamorarse.
· A un niño le daría alas, pero dejaría que él solo aprendiese a volar.
· A los viejos, a mis viejos, les enseñaría que la muerte no llega con la vejez sino con el olvido.

Tantas cosas he aprendido de ustedes los hombres.....
· He aprendido que todo el mundo quiere vivir en la cima de la montaña, sin saber que la verdadera felicidad esta en la forma de subir la escarpada.
· He aprendido que cuando un recién nacido aprieta con su pequeño puño por vez primera el dedo de su padre, lo tiene atrapado para siempre.
· He aprendido que un hombre únicamente tiene derecho de mirar a otro hombre hacia abajo, cuando ha de ayudarlo a levantarse.

Son tantas cosas las que he podido aprender de ustedes, pero finalmente de mucho no habrán de servir porque cuando me guarden dentro de esta maleta, infelizmente me estaré muriendo...."

Johnny Welch wystąpił W obecności Gabriela Garcii Marqueza...ale BEZ jego UDZIAŁU... Twórczego, oczywiście...

Hmmm....

Tym sposobem...Johnny Welch na pytanie:

¿Qué momento ha sido el más satisfactorio de toda tu carrera?

Odpowiada:

- Ha habido muchos, como el de los viajes, el conocer gente, o llevar un mensaje. Pero algo de lo que me ha causado más satisfacción fue cuando el mundo creyó que el poema de La Marioneta, que recita El Mofles, había sido escrito por Gabriel García Márquez.  Eso fue grato para nosotros dos, sin duda.

Mam nadzieję, że...wyjaśniłam, usprawiedliwiłam i przekonałam...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5